W Nowym Mieście Lubawskim odbyły się 23. Mistrzostwa Polski Masters w Rzutach Nietypowych. Bardzo udany start zanotował Piotr Płoskoński ze Strzałkowa, reprezentujący KBKS Radomsko, który po raz kolejny wrócił z mistrzostw z medalami.

 

Czterej panowie w strojach sportowych stoją obok siebie  Trzy medale

Dla zawodnika KBKS Radomsko był to już trzeci start w tej imprezie. Dwa lata temu zdobył dwa brązowe medale, rok temu trzy brązowe krążki, a tegoroczne mistrzostwa okazały się jeszcze bardziej udane.

W tym roku układ rocznikowy w mojej kategorii wiekowej sprawił, że spotkała się większość bardzo dobrych zawodników. Marzyłem o dwóch brązowych medalach, a udało się zdobyć srebro i dwa brązy. To mój najlepszy wynik w historii startów w tych mistrzostwach. Dodatkowo we wszystkich ośmiu konkurencjach poprawiłem swoje rekordy życiowe – relacjonuje Piotr Płoskoński.

Wyniki zawodnika KBKS Radomsko:
• Shotorama (pchnięcie kulami o różnych wagach) – srebrny medal
• Rzut cegłą 7,5 kg – brązowy medal
• Rzut ciężarem 25,4 kg – brązowy medal
• Trójbój ciężarkowy – 4. miejsce
• Speerorama – 4. miejsce
• Rzut granatem – 5. miejsce
• Schockorama – 6. miejsce
• Slingball – 6. miejsce

Trzej zawodnicy stoją na podium

Piotr Płoskoński podkreśla również wyjątkową atmosferę panującą podczas zawodów.

Startują tam medaliści mistrzostw świata i Europy oraz rekordziści świata, a mimo ogromnej rywalizacji wszyscy pomagają sobie nawzajem i podpowiadają, co można poprawić. Nie ma gwiazdorzenia ani wywyższania się – mówi zawodnik.

Sportowiec ze Strzałkowa stawia sobie już kolejne ambitne cele. W tym roku chce zdobyć 170. medal w swojej karierze, a w kategorii M/60 przekroczyć granicę 200 medali i dołączyć do elitarnego „Klubu 200”.

Jeśli zdrowie pozwoli, ten cel jest jak najbardziej realny do osiągnięcia. Byłoby też pięknie, gdyby zbiegło się to ze zdobyciem setnego medalu dla KBKS Radomsko – dodaje Piotr Płoskoński.

Gratulujemy kolejnych sukcesów i życzymy powodzenia w realizacji następnych sportowych wyzwań!

Foto: źródło archiwum prywatne Piotra Płoskońskiego